Aktualności

Czy młodzi, wykształceni Polacy skorzystali na emigracji do WielkiejBrytanii?

2014-09-02

 

Osoby emigrujące z Polski do Wielkiej Brytanii nie wydają się osiągać znacząco wyższych zarobków na Wyspach niż w Polsce. W przypadku osób z wyższym wykształceniem można mówić wręcz o „karze”, ponieważ osiągane przez nich wynagrodzenia są co do średniej zbliżone do Brytyjczyków z zaledwie średnim wykształceniem.


Po-akcesyjna emigracja z Polski osób z wyższym wykształceniem, głównie do Wielkiej Brytanii i Irlandii, była nowym zjawiskiem nie tylko jeśli chodzi o kraje docelowe (wcześniej głównie Niemcy, USA i Kanada), ale także jeśli chodzi o profil emigrantów (wcześniej głównie osoby ze średnim wykształceniem). Doniesienia medialne wskazywały na podejmowanie przez polskich emigrantów względnie prostych prac w usługach i przetwórstwie, co rodziło wiele pytań o sens inwestycji w wyższe wykształcenie. Czy Polacy na Wyspach zarabiają więcej niż w Polsce?

Wydaje się, że przeciętna stawka za godzinę pracy – paradoksalnie – nie jest wyższa wśród tych, którzy wyjechali. Porównanie „statystycznych bliźniaków” pomiędzy emigrantami i tymi, którzy pozostali w Polsce ujawnia, że wyrażony w złotówkach przeciętny wzrost płac na skutek wyjazdu jest stosunkowo niewielki. Dwie osoby o identycznych charakterystykach zarabiają przeciętnie w Polsce ok. 30 zł, a w UK ok. 33 zł, co daje zarobki na emigracji o ok. 10% wyższe. Przy znacząco wyższych kosztach życia w Wielkiej Brytanii, względna siła nabywcza tych dochodów może być wręcz niższa. Z drugiej strony, Polacy w UK raczej nie doświadczają bezrobocia, co może być związane z różnicą w sprawności funkcjonowania rynku pracy ale także nieobserwowalnych charakterystyk (takich jak np. przedsiębiorczość, motywacja do pracy, itp.). Polacy pracujący w UK znajdują się także niżej w drabince dochodowej (przeciętnie na 28 percentylu, w Polsce identyczna osoba znajduje się na 42 percentylu). Dla dużej części dobrze wykształconych migrantów mobilność mogła zatem doprowadzić do relatywnej deprywacji w zakresie dochodów. Trudno także mówić o większym bezpieczeństwie pracy w UK, gdyż tam okres wypowiedzenia na umowach bezterminowych jest porównywalny z okresem wypowiedzenia na umowach czasowych w Polsce (ok. dwa tygodnie).
Niższa pozycja Polaków w drabince dochodowej jest odzwierciedleniem obserwacji, iż Polacy z wyższym wykształceniem osiągają w UK wynagrodzenie przeciętnie zbliżone do Brytyjczyków ze średnim wykształceniem. Wynik ten ujawnia trudności z uznaniem uzyskanych w Polsce kwalifikacji za wystarczające dla brytyjskich pracodawców. Może być to związane z dwoma czynnikami. Pierwszym wydaje się być bariera językowa. Drugi wynikać może z faktu, że Polacy wyjeżdżający do pracy do Wielkiej Brytanii w mniejszym stopniu niż Brytyjczycy umieją poruszać się po tamtejszym rynku pracy, tj. odnaleźć pracodawców zainteresowanych takimi właśnie kwalifikacjami.
Czy te wyniki dowodzą, że względnie masowe wyjazdy młodych Polaków z wyższym wykształceniem były błędem z ich indywidualnej perspektywy? Po pierwsze, choć większość osób wyjeżdżających do Wielkiej Brytanii w Polsce była już zatrudniona, to polski migrant w UK ma większe szanse na znalezienie zatrudnienie niż Polak w Polsce. Po drugie, dla jakości życia znaczenie ma nie tylko wysokość zarobków, ale także dostęp do rozmaitych usług publicznych (np. opiekuńcze dla dzieci, dofinansowanie kosztów zamieszkania itp.), których poziom w wielu przypadkach wydaje się być wyższy w Wielkiej Brytanii.


Źródło: Kaczmarczyk P., Tyrowicz J., Winners and losers among skilled migrants – the case of postaccession Polish migrants to the UK, Uniwersytet Warszawski, mimeo.

Tekst za: NBP, Rynek pracy raport za I kw. 2014 r.

 

Powrót